PARTNER PIELGRZYMKI OLKUSKIEJ
MAŁOPOLSKA

Małopolska Małopolska

PARTNER PIELGRZYMKI ZAGŁĘBIOWSKIEJ
MIASTO BĘDZIN

Będzin

23 sierpnia 2020

MODLITWA PORANNA

NOWY DZIEŃ DAJESZ MI PANIE, a każdy jest jednakowo ważny przed Tobą. Dziękuję Ci za tę nową szansę i proszę, bym ten dzień dobrze przeżył, bym swe obowiązki należycie wypełnił, spotkanych ludzi uczciwie traktował i skorzystał z doświadczeń, które dzień ten przyniesie. Niech mnie radość nie ponosi, a przykrość nie zniechęca. Wśród spraw tysięcy, niech nie zagubię wolności dziecka Bożego. Gdyby moich wysiłków nie doceniono, lub nawet z pracy zwolniono, pomóż, bym się nie załamał i całkowicie zdał się na wolę Twoją. Spraw, bym Ci za wszystko dziękował nawet wtedy, gdyby ten dzień miał być dla mnie uciążliwy. W dzisiejszy poranek przed Twoim Obliczem rozważam Panie, co mi ten dzień przyniesie? Nie zdołam wszystkiego po Twej myśli spełnić, lecz proszę, niechaj będę lepszy niż wczoraj. W rozgwarze życia trudno mi się skupić, ale o Tobie niechaj przynajmniej pamiętam. Jest mi tak trudno kochać Cię gorąco, niechaj więc moja miłość będzie większa od mej słabości. Nie proszę Cię już o wieczną szczęśliwość, daj jednak, bym ufnie na tej drodze ku Tobie postępował. Pomóż mi w tym wieczny Boże! Amen.

KONFERENCJA

  1. Troski, obawy, marzenia…
    Tegoroczne pielgrzymowanie na Jasną Górę jest zgoła odmienne od lat poprzednich. Nie słychać na szlaku pielgrzymim radosnych słów pieśni, nie widać tłumów wiernych. Jednakże to nie znaczy, że nie pielgrzymujemy do naszej Matki. Wszystkie nasze troski chcemy zanieść Matce Bożej na sposób duchowy w łączności z naszymi kapłanami, którzy idą w naszym imieniu. Być może ktoś planował iść raz pierwszy na pielgrzymkę w tym roku, a sytuacja w świecie wszystko popsuła, być może ktoś miał iść po raz dziesiąty, piętnasty, dwudziesty, trzydziesty…i nie idzie w sposób fizyczny, ale to nie znaczy, że nie pielgrzymuje. Zachęcam Was, Drodzy Pielgrzymi, abyście poświęcili te trzy dni od 23 do 25 sierpnia na głęboką modlitwę, na łączność duchową z kapłanami, na przekazywanie intencji księżom. Oni zaniosą te intencje za Was. Módlcie się głęboko na różańcu wedle prośby Pani z Fatimy.
  2. Eucharystia tajemnicą wiary.
    Drodzy Pielgrzymi, pochylamy się w programie duszpasterskim nad tajemnicą Eucharystii. I wobec chcę, abyśmy te pielgrzymkowe rozważania poświęcili obecności Chrystusa we Mszy św. Do tego posłuży nam Dzienniczek Św. Siostry Faustyny. Ta wyjątkowa święta, znana na całym świecie, napisała 23 grudnia 1936 roku, że jak wielkiej tajemnicy dokonuje w nas Komunia św. – poznamy to dopiero w wieczności (Dzienniczek nr 840). Rzeczywiście, trudno sobie wyobrazić tę wielką tajemnicę wiary, która mówi nam, iż pod postacią chleba i wina jest obecny żywy i prawdziwy Bóg. To wielka miłość Boga do człowieka, że zostawił nam siebie w Eucharystii. Przypominają się słowa Pana Jezusa, mianowicie: ja jestem chlebem żywym który zstąpił z nieba, jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki (J 6, 51). Jezus zapewnia nas o swojej obecności. Ustanawiając Mszę św. na Ostatniej Wieczerzy polecił uczniom, aby nadal sprawowali to misterium. Jako katolicy, pragniemy ciągle zgłębiać tajemnicę obecności Boga na ołtarzu. Nawet zaniedbaniem byłoby lekkomyślne podchodzenie do Mszy św. Potrzeba naszej głębokiej wiary i odpowiedniej wiedzy do godnego uczestnictwa w Ofierze Mszy
  3. Patron – Najświętsza Eucharystia.
    Niejednokrotnie w swoim życiu wybieramy patronów. Począwszy od patronów chrztu wybranych przez rodziców, poprzez patrona od Bierzmowania, aż do patronów wybieranych w różnych sytuacjach życiowych, czasem bardzo trudnych. Istnieją tzw. patroni od spraw beznadziejnych. I również św. Faustyna w swoim Dzienniczku opisuje zdarzenie z 1 stycznia 1935 roku. Tak nam relacjonuje: u nas jest zwyczaj w Nowy Rok wyciągać sobie patronów szczególnych na cały rok; rano, w czasie medytacji, obudziło mi się jedno z takich tajnych pragnień: żeby Jezus Eucharystyczny był mi szczególnym patronem i na ten rok – jak dawniej. Jednak tając się przed swym Umiłowanym z tym pragnieniem, mówiłam z Nim o wszystkim z wyjątkiem o tym, że Go chcę mieć za patrona. Kiedy przyszłyśmy do refektarza na śniadanie, po przeżegnaniu zaczęło się ciągnienie patronów. Kiedy zbliżyłam się do obrazeczków, na których są napisani patroni, wzięłam bez namysłu, jednak nie czytając zaraz, chciałam się przez parę minut umartwić. Wtem słyszę głos w duszy: Jestem twoim patronem, czytaj. W tej chwili spojrzałam na napis i przeczytałam: Patron na rok 1935 – Najświętsza Eucharystia. Serce mi zadrgało z radości (Dzienniczek nr 360). Moi Drodzy, nie wiem jak wy, ale ja dopóki nie przeczytałem tych słów, dopóty nie pomyślałbym, że patronem może być Eucharystia. Zawsze patron kojarzy nam się z osobą kanonizowaną przez Kościół. A tymczasem św. Faustyna wyznacza wspaniały kierunek dla nas i dla całego świata. Naszym patronem w tym roku duszpasterskim jest Jezus Eucharystyczny. Co to oznacza? Przede wszystkim mamy na nowo uzmysłowić sobie, w jak wielkiej świętości uczestniczymy będąc na Mszy św. Powinniśmy dziękować Bogu za to, że mamy dostęp do Uczty eucharystycznej; dalej, że mamy kapłanów, którzy przez święcenia są przeznaczeni do celebrowania bezkrwawej Ofiary. Następnie trzeba nam dbać o czystość serca, gdy przyjmujemy Ciało Chrystusa. Nigdy nie popełniajmy grzechu świętokradztwa, który polega na przyjęciu Komunii św. w stanie grzechu ciężkiego. Zawsze korzystajmy wcześniej ze spowiedzi św. Tak jak sprzątamy mieszkanie dla zacnych gości, tak sprzątajmy nasze serce dla Jezusa, obecnego w Komunii św. Nie możemy pozbyć się tej wrażliwości sumienia, bo w przeciwnym razie doprowadzi nas to do rutyny. Hostio żywa, Siło jedyna moja, Zdroju miłości i miłosierdzia, ogarnij cały świat, zasilaj dusze mdlejące (Dzienniczek nr 223).

LITANIA DO JANA PAWŁA II

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami
Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami
 
Święta Maryjo – módl się za nami
Święty Janie Pawle – módl się za nami
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi i przyodziany Jej szkaplerzem,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,
Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,
Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,

Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami
 
K: Módl się za nami święty Janie Pawle.
W: Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.
 
Módlmy się: Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa świętego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Tę koronkę podyktował Pan Jezus s. Faustynie w Wilnie 13-14 września 1935 roku jako modlitwę na przebłaganie i uśmierzenie gniewu Bożego (zob. Dz.474-476). Odmawiający tę koronkę ofiarują Bogu Ojcu “Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo” Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy swoje, bliskich i całego świata, a jednocząc się z ofiarą Jezusa, odwołują się do tej miłości, jaką Ojciec niebieski darzy swego Syna, a w Nim wszystkich ludzi. W tej modlitwie proszą również o “miłosierdzie dla nas i całego świata” i tym samym spełniają uczynek miłosierdzia. Dodając do tego podstawę ufności i wypełniając warunki każdej dobrej modlitwy (pokora, wytrwałość, przedmiot zgodny z wolą Bożą), wierni mogą oczekiwać spełnienia Chrystusowych obietnic, które dotyczą szczególnie godziny śmierci: łaski nawrócenia i spokojnej śmierci. Dostąpią ich nie tylko osoby odmawiające tę koronkę, ale także konający, przy których inni jej słowami modlić się będą.

KORONKA  DO  MIŁOSIERDZIA  BOŻEGO
odmawiamy na zwykłej cząstce różańca – 5 dziesiątek

Na początku
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca
wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
Na dużych paciorkach (1 raz)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata
Na małych paciorkach (10 razy)
Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
Na zakończenie (3 razy)
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

MODLITWA PRZED NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM

Jezu Chryste, Panie mój,
który z miłości, jaką żywisz do nas, ludzi,
dniem i nocą pozostajesz w tym Sakramencie,
pełen miłosierdzia i miłości,
gdzie czekasz, zapraszasz i przyjmujesz wszystkich,
którzy Cię nawiedzają.

Wierzę, że jesteś obecny w Najświętszym Sakramencie Ołtarza.
Uwielbiam Cię z otchłani mojej nicości
i dziękuję Ci za wszelkie dary, jakie od Ciebie otrzymałem,
a szczególnie za to, że ofiarowałeś mi w tym Sakramencie
Twoje Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo;
za to, że dałeś mi Twoją Najświętszą Matkę Maryję za Orędowniczkę;
za to, że wezwałeś mnie do siebie w tej chwili.

Uwielbiam Twoje Najdroższe Serce,
pragnę je wysławiać przede wszystkim z wdzięczności
za ten cudowny dar Twojej sakramentalnej obecności,
a także, by wynagrodzić wszelkie zniewagi,
jakich doznajesz pod postacią chleba od Twoich wrogów
oraz by sprzed tabernakulum adorować Cię
w każdym zakątku ziemi,
nawet w przestrzeni wirtualnej,
gdzie na razie jesteś przede mną ukryty i najbardziej osamotniony.

O mój Jezu, kocham Cię całym sercem,
wybacz mi wszystkie te sytuacje z przeszłości,
w których odrzucałem Twoją dobroć.

Postanawiam, z pomocą Twej łaski,
postępować lepiej, poprawić się w przyszłości,
a teraz, jako nędznik, cały się Tobie poświęcam,
oddaję Ci całą moją wolę,
moje uczucia, pragnienia i wszystko, co posiadam.

Od dziś możesz, Panie, uczynić ze mną
i tym, co do mnie należy,
cokolwiek się Tobie spodoba.
Tym, czego ja pragnę i o co Ciebie proszę,
jest Twoja miłość,
całkowite posłuszeństwo Twojej najświętszej woli
i wytrwałość aż do końca.

Proszę Cię za dusze czyśćcowe,
szczególnie za te, które miały nabożeństwo
do Najświętszego Sakramentu i Twojej Matki.

Ukochany Mój, pragnę zjednoczyć wszystkie moje uczucia i pragnienia
z tymi, które wypływają z Twojego Najdroższego Serca
i tak złączone ofiarować je Twojemu Wiekuistemu Ojcu.
Proszę, aby przez wzgląd na Twoją miłość i Twoje Imię
przyjął je i spojrzał na nie łaskawie. Amen.

Litania do Najświętszego Sakramentu

Kyrie eleison
Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas
Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże

Jezu, w Najświętszym Sakramencie jako Bóg i Człowiek obecny, zmiłuj się nad nami
Jezu, żywy chlebie, któryś z nieba zstąpił
Jezu, utajony Boże i Zbawicielu
Jezu, nieustająca ofiaro nowego przymierza
Jezu, ofiary, czci i uwielbienia najgodniejsza
Jezu, prawdziwa ofiaro błagalna za żywych i zmarłych
Jezu, niewinny Baranku Boży
Jezu, Chlebie Anielski
Jezu, pokarmie nasz najcenniejszy
Jezu, przymierze miłości i pokoju
Jezu, źródło łask wszelkich
Jezu, pociecho zasmuconych
Jezu, ucieczko grzesznych
Jezu, wspomożycielu słabych i obarczonych
Jezu, lekarzu chorych
Jezu, pokarmie w godzinie śmierci
Jezu, szczęśliwości wybranych
Jezu, zadatku chwalebnego zmartwychwstania

Bądź nam miłościw, przepuść nam Panie
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Panie

Od niegodnego pożywania Ciała i Krwi Twojej najświętszej, zachowaj nas Panie
Od wszelkich pożądliwości ciała
Od pożądliwości oczu
Od wszelkiej pychy
Od wszelkich niebezpieczeństw i okazji do grzechu
Od wszelkiej lekkomyślności umysłu
Od wszelkiej oziębłości ku bliźnim
Od grzechu każdego
Od śmierci wiecznej

Przez najświętsze Wcielenie Twoje, wybaw nas Panie
Przez gorzką mękę i śmierć Twoją

Przez nieskończoną miłość którąś nam okazał przez ustanowienie Najświętszego Sakramentu
Przez Swoją najgłębszą pokorę, jakąś w poprzedzającym umywaniu nóg uczniom swoim okazał
Przez pięć ran Twego Najświętszego Ciała, któreś za nas sobie zadać pozwolił
Przez najdroższą Krew Twoją, którąś nam na ołtarzu zostawić raczył

My, grzeszni, prosimy Ciebie, wysłuchaj nas Panie
Abyś wiarę, uszanowanie i nabożeństwo ku temu Najświętszemu Sakramentowi zawsze w nas utrzymywać i pomnażać raczył
Abyś wszelkie zbrodnie i to, co Ci ,się nie podoba, w nas umarzać i z nas wykorzenić raczył
Abyś nas w łasce Swojej zachować i umacniać raczył
Abyś nas od wszelkich zasadzek nieprzyjaciół uwolnić raczył
Abyś serca nasze łaską Swoją oczyścić i poświęcić raczył
Abyś nam skutków tego niebieskiego Najświętszego Sakramentu w obfitości doznać pozwolił
Abyś nas przez tę tajemnicę miłości z Sobą coraz doskonalej zjednoczyć raczył
Abyś święte pragnienie częstego pożywania Ciebie w Komunii świętej w nas wzbudzić raczył
Abyś nam do godnego przygotowania na tę, ucztę przez prawdziwą pokutę dopomóc raczył
Abyś nas w godzinę śmierci tym Pokarmem Niebieskim zasilić i wzmocnić raczył
Abyś nam w godzinę śmierci na pomoc przybyć raczył
Abyś nam łaski szczęśliwej śmierci udzielić raczył
Abyś nas nam wieczne i chwalebne życie wskrzesić raczył
Abyś nas wysłuchać raczył
Synu Boży, źródło łaskawości i miłosierdzia

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…

O Święta uczto, w której Chrystusa pożywamy i pamiątka męki Jego uczczona Dusza łaską napełniona, a nam zadatek przyszłej szczęśliwości udzielan bywa

Módlmy się: Boże, który zostawiłeś nam pamiątkę męki Swojej w cudownym Sakramencie, racz nam dać, błagamy, iżbyśmy Najświętsze Ciało Twoje i Najświętszą Krew Twoją jak najczęściej i z jak najgłębszym nabożeństwem dla uleczenia i zbawienia dusz naszych przez Ciebie odkupionych, przyjmowali i świętością tegoż Sakramentu przez Boskie zasługi Twoje, Królestwo niebieskie sobie zapewnili. Który z Bogiem
Ojcem w jedności Ducha Świętego żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

MODLITWA WIECZORNA

I ZNÓW NADESZŁA NOC. Staję więc przed Tobą, Boże mój i Panie. W Twoje ręce się oddaję i składam przed Tobą wszystkie moje sprawy. Pozwól mi jednak pomyśleć o tym, jak przeżyłem mój dzień dzisiejszy. Dziękuję Ci, dobry Boże, za wszystko, cokolwiek dobrego dziś uczyniłem. Tylko dzięki Twojej pomocy mogłem to uczynić, gdyż bez Ciebie niczego uczynić nie mogę. Lecz ja nie wszystko dobrze uczyniłem. Okazałem słabość i połowiczność, złość, winę i grzech. Z głębi serca proszę o przebaczenie. Przyjmij mnie, Panie, z powrotem do siebie. Nie pozwól, bym zachował w swoim sercu cokolwiek, co mnie od Ciebie odwodzi lub przeszkadza, bym całkowicie oddał się Tobie. Zawierzam całkowicie Twojej ojcowskiej dobroci, Twojemu miłosierdziu i Twojej Opatrzności. Chcę do Ciebie we wszystkim należeć i Tobie jedynie służyć. Tobie polecam moich najbliższych, przyjaciół, znajomych, moich duszpasterzy i wszystkich, wobec których mam obowiązek wdzięczności. Oświecić błądzących, pociesz strapionych, a kuszonym daj rozeznanie i siłę zwycięstwa.